Nie saniami lecz busem na spotkanie z Mikołajem :: 3.12.2004r.
Dzieci i młodzież z Ośrodka Opiekuńczo-Wychowawczego z Bogumiłka bardzo lubią podróżować. 3 grudnia 2004 r. nie była to podróż daleka, bo tylko do Koniecpola, ale zawsze coś, zwłaszcza, że w Zespole Szkół nr 2 czekało na nich wiele atrakcji. Tutaj to w Hali Sportowej nauczyciele wraz z młodzieżą gimnazjalną zorganizowali dla nich bardzo miłe Mikołajki. Dzień był pogodny, mimo nadciągającej zimy, więc w podróży nikt nie zmarzł, a na hali od razu zaopiekowano się dziećmi i ich opiekunami. Święty Mikołaj wraz ze swoją świtą rozdawał słodycze, dzieci przystrojono w mikołajkowe czapeczki, aż wreszcie na scenę wkroczyli aktorzy z kl. Ic Gimnazjum, którzy przedstawili "Calineczkę". Oklaskiwano ich długo, duże brawa dostali również z-ca burmistrza p. Janusz Stypka oraz dyrektor ośrodka p. Lena Nieśpielak, którzy powiedzieli młodzieży sprawnej oraz sprawnej inaczej kilka ciepłych i wzruszających słów i życzyli radosnych świąt. Przy wtórze pastorałek św. Mikołaj rozdał bardziej pokaźne prezenty. Oprócz słodyczy-przybory szkolne, piłki, pluszaki, a opiekunom ozdobne woreczki z orzeszkami. Nauczyciele naszej szkoły otrzymali śliczne stroiki wykonane przez wychowanków ośrodka, wspaniałe podziękowania oraz tytuł "Przyjaciel ośrodka w Bogumiłku". Kolejne atrakcje przygotował p. Piotr Gęsikowski. Mieszane drużyny zmagały się w konkurencjach sportowych: slalomy, rzuty piłką do kosza, strzały na bramkę; sprawiły one zawodnikom (a także opiekunom!) dużo radości. Doping był gorący. Wszystko przebiegało sprawnie, nie było miejsc ani pucharów, chodziło o to, aby młodzież zintegrowała się i dobrze bawiła. Po zmaganiach sportowych wszyscy goście przeszli do jadalni, gdzie ugoszczono ich kanapkami, ciastem i ciepłą herbatą. przy wspólnym stole nauczyciele wymienili się doświadczeniami z pracą z młodzieżą. Po przemiłych podziękowaniach i pożegnaniach (zostaliśmy wiosną zaproszeni do Bogumiłka!) wychowankowie ośrodka wrócili do swojego domu położonego w bardzo ładnej okolicy, gdzie uczą się, pracują i mają bardzo dobra opiekę. Ta cykliczna impreza, która na stałe weszła do kalendarza imprez szkolnych nie odbyłaby się, gdyby nie praca naszych nauczycieli: p. B. Stypki, p. M. Janik, p. M. Gołębiowskiej, p. P. Gęsikowskiego oraz p. dyrektor J. Fydzie, która czuwała nad całością przygotowań. Duży ukłon składamy sponsorom, dzięki którym można było obdarować przemiłe dzieci. Wszystkim im serdecznie dziękujemy! Należy również nadmienić, że wychowankowie p. B. Stypki, kl. Ic zrezygnowała w tym roku z klasowego Mikołaja, a zebraną część pieniędzy przekazali dla dzieci z Bogumiłka. Klasa Vb i p. Klimasińska zebrały słodycze dla tych dzieci. Szczytny cel. Oni już wiedzą, że "Jedynie prawdziwy człowiek zauważy potrzeby drugiego człowieka. Jedynie człowiek wielkiego serca wyciągnie doń pomocną dłoń".
|
|
Małgorzata Gołębiowska
Bożena Stypka
|
|
|